Bądź eko! Załóż kompostownik!

Niektórzy twierdzą, że najlepszym momentem na zakładanie kompostownika jest wrzesień. Nie do końca się zgadzam. By móc wykorzystać ekologiczny nawóz podczas jesiennych prac ogrodowych, warto założyć kompostownik na początku czerwca.

Kompost to najtańszy nawóz. Dostarcza roślinom niezbędnych wartości odżywczych w najlepiej przyswajalnej formie.

Definicję kompostu przygotowała dla Was moja dziewięciolatka.

"Kompost to stos zielonej żywej materii, jak resztki żywności czy odchody zmieszanej z materią brązową, jak suche liście, siano lub wióry. Z czasem kompost zmienia się w glebę. Pomagają w tym miliardy malutkich stworzeń. Kompot jest bardzo bogaty w składniki odżywcze. Używa się go w ogrodach, by podnosić plony i poprawiać stan gleby. Dzięki kompostowi na ziemi jest mniej śmieci. Kompost pomaga rosnąć trawie, kwiatom i warzywom. Do kompostu nie można wrzucać plastiku, metalu, papieru, szkła itp. Kompost rozwija się od 5-miesięcy do 2-lat." ( nieźle, prawda?)

Kompostownik możes…

Nie piję kawy!


Są w życiu chwile, kiedy odczuwamy wyjątkowo silną motywację do zmiany... Może to być drobna zmiana... Taka tyci-tyci... Każda zmiana jest jednak ważna. Każda może być cenna. 

W moim przypadku taką chwilą jest zbliżający się termin porodu. Zostało już naprawdę niewiele czasu... Stąd pewnie moja motywacja jest dość wysoka... 


Całą ciążę piłam kawę - z racji niskiego ciśnienia czułam się usprawiedliwiona. Ale usprawiedliwiałam się tak naprawdę tylko przed samą sobą...


Od poniedziałku - czyli już czwarty dzień - nie piję kawy. Żadnej. 


Kawę śniadaniową zastąpiła mi zielona herbata. Kawę popołudniową - owocowa herbatka. 


Większość wypijanej przeze mnie dotychczas kawy to była kawa rozpuszczalna. Czasem z ekspresu ciśnieniowego. Kawy parzonej nie piłam w ogóle. Pytanie więc, czy to, co piłam, to jeszcze to była kawa? 


A Ty - pijesz kawę? Zastanawiałaś/zastanawiałeś się kiedyś nad tym, by przestać? Może przyłączysz się do mnie i kiedyś spotkamy się na herbatce? Wirtualnej lub realnej? 




Komentarze

  1. Ja staram się robić co jakiś czas sobie przerwę od kawy. Zazwyczaj po około 2 tygodniach wracam do niej :) Mimo wszystko po takiej przerwie czuje się lepiej, a i kawa dużo lepiej smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja przerwa trwa nadal... w tym czasie tylko 2 razy miałam na nią prawdziwą ochotę :)

      Usuń
  2. oh! jestem pełna współczucia, musiałam z tego samego względu odstawić kawusię na pewien czas. Teraz jest codziennie malutka poranna kawusia dla mnie, a dla bąbelka kubeczek z mleczkiem- taki nasz rytuał, przed codziennymi zmaganiami :).
    Życzę szybkiego rozwiązania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie współczuj :) nadal nie piję kawy - za tydzień będą 3 miesiące. Przerzuciłam się na inkę i wiem, że jest lepsza dla mojego zdrowia :)

      Usuń

Publikowanie komentarza