Kalendarz adwentowy

Wśród moich znajomych są dwa podejścia do tematu kalendarza adwentowego. Jedni przygotowują. Inni nie. Ci drudzy często odpuszczają z powodu "nie-chce-mi-się". 

Dla mnie kalendarz adwentowy to okazja do wspólnie przeżytych z córkami przygotowań do świąt. Proces przygotowania kalendarza wymaga ode mnie nieco zachodu, ale uśmiech dziewczynek otwierających pierwsze okienko (torebkę, paczuszkę...) jest bezcenny. 

Co znajdują w środku? Najczęściej słodycze i zadanie do wykonania. Staram się je zaplanować tak, by ich wykonanie było realne ( np. wspólne wieczory filmowe planuję na sobotnie wieczory, bo w środę starsza córka ma angielski...) Podobają mi się kalendarze adwentowe z drobnymi prezentami, ale do tej pory zabrakło mi determinacji, by uzbierać odpowiednią ilość drobiazgów. 

W zeszłym roku nasz kalendarz zakupiłam w Tchibo. 



W tym roku sklep Tchibo również oferuje kilka kalendarzy adwentowych do wyboru - zobacz tutaj



Możliwości jest wiele. Naprzeciw zabieganym rodzicom (lub tym, którzy twierdzą, że "mają dwie lewe ręce do prac plastycznych") wychodzą sklepy internetowe. 

Jednym z nich jest Bon Prix.  Są wśród nich takie, które uzupełnia się na początku adwentu, ale jest też taki, który uzupełniamy na bieżąco zmieniając ręcznie datę. Kalendarze możesz obejrzeć TU.

Ciekawe propozycje ma Tania Książka. Wersja ekonomiczna to adwentowe składanki. Twórczo i kreatywnie przez 24 dni adwentu. Zobacz tu.


Dla miłośników pięknych grafik Tania Książka poleca plakaty od Galerii Plakatu. Adwentowa wersja sezonowo może ozdobić ścianę dziecięcego pokoju.


Miłośników zabawek ucieszą kalendarze adwentowe, w których ukryte są 24 zabawki. Mogą to być klocki lego, samochodziki albo... ubranka i akcesoria dla lalek! 


A jeśli masz więcej czasu i chcesz przygotować kalendarz własnoręcznie, to ogranicza Cię tylko wyobraźnia. 













Kto dobrnął do tego momentu na pewno zastanawia się, jaki kalendarz adwentowy pojawi się w tym roku w domu Piłek. I tu zapewne Was zaskoczę. Moje córki marzyły o sklepowym kalendarzu z okienkami! I oczywiście każda z nich taki ma. Ale...

Nie byłabym sobą, gdybym nie przemyciła czegoś więcej :) Wzorem lat ubiegłych grudzień będzie czasem tworzenia świątecznej atmosfery. Muszą więc pojawić się zadania! Zaczęłam nawet przygotowywać listę, ale... 

Trafiłam w sieci na genialny kalendarz! Do samodzielnego druku dwie wersje przygotowała Mama w domu - Sylwia Błaszczyk

Pierwsza wersja to gotowe kartki z kalendarza, z dokładną datą, świąteczną ciekawostką i zadaniem do wykonania. 

Druga posiada miejsce to wpisania własnego zadania.


Mogę Wam śmiało polecić propozycję Sylwii - my wydrukowałyśmy kalendarz z gotowymi zadaniami. 



Dla nas niemalże idealnie wpisują się w tryb grudniowych przygotowań. Fajnie inspirują. A nie ukrywam, że dobrej jakości gotowiec, to skarb dla każdej zabieganej mamy :)








Komentarze