Wykwintny sernik na orzechowym spodzie

Gdy zdecydujesz się na połączenie dwóch przepisów, efekt może być albo wspaniały albo do bani. Muszę przyznać, że w tym przypadku moja mam miała rację.  Połączyła przepis na świąteczny sernik od Moje Wypieki z przepisem na orzechowy spód z Przyślij Przepis. Powstała petarda! 

Tradycyjny sernik. Puszysty i kremowy. Wzbogacony orzechowym posmakiem herbatnikowego spodu.  

Koniecznie spróbujcie!

\
Składniki:


Spód:

  • 150 g herbatników
  • 60 g zmielonych orzechów włoskich
  • 50 g cukru
  • 80 g masła


Masa serowa:
  • 1300 g twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 450 g drobnego cukru do wypieków
  • 10 dużych jajek, białka i żółtka osobno
  • 250 g masła 
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego (ok. 40 g)
  • 1 szklanka śmietany kremówki 30%  schłodzonej
  • ziarenka z 2 lasek wanilii 

Sposób przygotowania:

Herbatniki pokrusz w blenderze na proszek, dodaj mielone orzechy, cukier, masło i wyrabiamy. Powstanie tłusta sypka masa. Masę wyłóż na dno blaszki (21x31 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównaj i lekko ubij. Piecz ok. 10-15 min w temp. 175°C.

Przygotuj masę serową. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do misy miksera przełóż masło, utrzyj do lekkości i puszystości. Dodawaj porcjami twaróg, dalej ucierając.

W osobnym naczyniu utrzyj żółtka z cukrem do białości. Dodaj do masy serowej i krótko zmiksuj. Do masy serowej dodaj resztę składników: mąkę pszenną, budyń, wanilię lub cukier wanilinowy. Zmiksuj, nie za długo, tylko do połączenia się składników.

Schłodzoną śmietanę kremówkę ubij. W osobnym naczyniu ubij białka na pianę.
Do masy serowej delikatnie wmieszaj ubitą kremówkę i ubitą pianę z białek. 
Formę o wymiarach 23 x 35 cm wysmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia. Przełóż masę serową, wyrównaj.

Piecz w temperaturze 170ºC około 60 minut. Studź w lekko uchylonym piekarniku, następnie włóż na noc do lodówki. 



Komentarze

  1. Uwielbiam serniki pod każdą postacią! Takie jeszcze nie miałam okazji próbować, więc na pewno chętnie wykorzystam przepis i spróbuję zrobić go w domu :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz