Jak postrzegamy czas?

Postrzeganie czasu determinuje nasze życie. Wpływa na poczucie szczęścia, zdrowie psychiczne i życiowe sukcesy. To ono decyduje o tym, jak myślimy, co czujemy i jak działamy.

Mamy te same 24 godziny

Każdy dzień to 24 godziny. Każda godzina to 60 minut. Według Zimbardo, na perspektywę postrzegania czasu wpływa bardzo wiele zmiennych, w tym kultura i religia, w której zostaliśmy wychowani; przynależność do grupy społecznej; warunki ekonomiczne, w których żyjemy; wartości wyniesione z rodziny; doświadczenia osobiste czy edukacja. Od ich wypadkowej zależy to, że zaczynamy postrzegać czas z jednej skrajnej perspektywy, np. koncentrując się nadmiernie na przeszłości, teraźniejszości lub przyszłości.


Czas płynie inaczej, gdy siedzimy przy ulubionej kawie w cudnej kawiarence, a inaczej podczas żmudnego wprowadzania danych do tabelek w pracy. Czas inaczej upływa z perspektywy siedmiolatki, a inaczej trzydziesto- czy siedemdziesięciolatka. Dzieciom czas płynie wolniej, ponieważ bardzo uważnie obserwują, co dzieje się wokół nich. Doświadczają wielu rzeczy po raz pierwszy i to sprawia, że przyswajają dużą ilość informacji. Z kolei dorośli otrzymują niewiele nowych informacji z codziennych doświadczeń, przyzwyczaili się do świata i wszystko jest im już znane.


Czterolatki i pianki

Znacie eksperyment z piankami? Opisano go w amerykańskim magazynie naukowym Psychology Today, a przeprowadzono na początku lat 90 ubiegłego wieku w USA. Badaniu poddano grupę czterolatyków. Przed każdym dzieckiem położono słodką piankę na talerzyku. Dzieciom, które nie zjedzą jej natychmiast, ale poczekają kilka minut, obiecano kolejną porcję. Niektórym udało się wytrzymać. Inni spałaszowali ją od razu. Po 14 latach zaproszono tę samą grupę do kolejnego etapu badań. Okazało się, że dzieci, które zdołały wcześniej doczekać nagrody, zdobyły aż o 250 punktów więcej w testach będących przepustką na studia. Lepiej też współpracowali, mieli poczucie wpływu na swoje życie i mieli wysoką pewność siebie. Dzieci, które zjadły piankę od razu, cechowała chimeryczność, kłopoty w podejmowaniu decyzji. Były też zazdrosne. 
Eksperyment ten wyodrębnił dwie grupy ludzi – tych, którzy koncentrują się na przyszłości i tych, którzy widzą teraźniejszość.

Teraźniejszość

Skupienie na teraźniejszości może być ryzykowne – łatwiej wtedy o zachowania, których konsekwencji nie będziemy umieli przewidzieć. Osoby nadmiernie nastawione na teraźniejszość są bardziej narażone na uzależnienia, hedonistyczne korzystanie z życia.

Przyszłość

Osoby z perspektywą nastawioną na przyszłość nie podejmują ryzykownych działań, rozważają pozytywne i negatywne skutki swych działań. Mają większe szanse na osiągnięcie sukcesu i lepszego wykształcenia, ale mniej w nich spontaniczności. Grozi im również poświęcenie rodziny, przyjaciół i radości z życia na rzecz sukcesu.

Przeszłość

Ludzie skierowani na przeszłość nie chcą zmian, nie chcą nowych technologii, nowych znajomych. Swoje decyzje opierają głównie na swoich przeszłych doświadczeniach.


Mogę coś zmienić?

Na szczęście orientację czasową możemy kształtować. Proces ten zachodzi podczas wychowywania dzieci i dojrzewania społecznego. Dzieci chcą mieć wszystko od razu, nie potrafią czekać na nagrodę. Życie ich tego jednak uczy. Gdy dziecko zbyt długo jest skoncentrowane jedynie na teraźniejszości, gdy spełniamy wszystkie jego zachcianki, nie dajemy mu szansy, by poczekało na nagrodę, w przyszłości nie będzie potrafiło zaplanować swojego życia i przewidzieć konsekwencji swojego postępowania. Jeśli ktoś tego jednak pragnie, nawet jako dorosły może zmienić swoje nastawienie do czasu.

Równowaga

Najlepiej jest, gdy mamy zbalansowane i elastyczne nastawienie do przeszłości, przyszłości i teraźniejszości. Korzystna dla nas perspektywa postrzegania czasu dopasowuje się do wymagań danej sytuacji. Powinniśmy się umiarkowanie koncentrować na przyszłości, pozytywnie interpretować przeszłość i dodać do tego umiarkowany hedonizm w teraźniejszości. Nie powinniśmy się rozwodzić ani nad przeszłymi negatywnymi doświadczeniami, ani być fatalistami tu i teraz. Najszczęśliwsze są te osoby, które koncentrują się na pozytywnych doświadczeniach z przeszłości, wybierają najbardziej optymistyczną interpretację trudnej przeszłości, potrafią się cieszyć chwilą i zamiast się zastanawiać, co przyniesie im ślepy los, z rozsądkiem planują przyszłość.