Moja lista planów i marzeń

Myślę, że każdy, kto choć przez chwilę zgłębiał temat rozwoju osobistego, natrafił na teorię stu celów. Nie słyszałeś? 


Czym więc jest lista 100 celów?

Liczba "100" jest całkowicie umowna. Możesz ich mieć więcej lub mniej. Jest to stworzona przez Ciebie lista własnych celów, marzeń i planów. Wszystkiego, co chcesz mieć, osiągnąć, doświadczyć. Muszą to być rzeczy, na które masz wpływ i muszą one dotyczyć Ciebie.

Twoja lista - zgodnie z Twoimi potrzebami - może być podzielona na kategorie. Możliwości masz mnóstwo:

zdrowie i wygląd

relacje, rodzina, związek

umiejętności

doświadczenia

sprawy materialne

rozwój i hobby

kariera


Jak działa lista 100 celów?

Przede wszystkim pomaga nazwać to, czego często nie do końca sobie uświadamiamy. Gdy przystępujemy do jej stworzenia nasze plany i marzenia mogą się nam wydawać bardzo mgliste. Czasem będą wydawać się nam nierealne, ale... jakże piękne byłoby ich zrealizowanie. 

Właśnie po to jest ta lista. Byś zaglądając do niej co jakiś czas... (od Ciebie zależy jak często), przypominał sobie, do czego dążysz. To właśnie ta lista może w chwilach zwątpienia, przypominać Ci, co jest dla Ciebie ważne. Będzie Twoją inspiracją. 


Moja lista 100 celów jeszcze nie powstała. W zeszłym roku udało mi się wypisać 40. Zabrakło mi dwóch rzeczy. Po pierwsze determinacji, by dokończyć. Po drugie... no właśnie, to chyba zaważyło... wiary, że moje marzenia mają sens i mogą się spełnić... 

Chcę, by ten rok był dla mnie wyjątkowy. Tak bez powodu. Miniony poświęciłam w dużej mierze szeroko pojętemu rozwojowi osobistemu, zgłębianiu psychologii zarządzania sobą w czasie, zdobywaniu nowych umiejętności i szukania na siebie pomysłu. 

Ten rok przyniesie duże zmiany. Ja to wiem już teraz. A lista celów, którą zamierzam się z Wami podzielić poniżej, pomoże mi w ich osiągnięciu.



1.     Nauczyć się pływać.
2.     Spróbować jazdy na nartach.
3.     Nauczyć się stać na głowie.
4.     Zrobić szpagat.
5.     Pobiec w biegu ulicznym.
6.     Nauczyć się stać na rękach.
7.     Systematycznie (co najmniej raz w tygodniu) znajdować czas na nordic walking.
8.     Przejść na wegetarianizm
9.     Spędzić noc pod gołym niebem.
10. Zjeść śniadanie na plaży.
11. Zatańczyć z mężem nasz pierwszy taniec.
12. Spróbować kociołka na ognisku.
13. Codziennie wstawać rano i kochać swoje życie.
14. Zrobić sobie tatuaż.
15. Zjeść kolację w Atelier Amaro.
16. Wywołać zaległe zdjęcia.
17. Pozować do aktów.
18. Wykąpać się nago w morzu nocą.
19. Hamak w ogrodzie
20. Odbyć podróż kamperem.
21. Zjeść pizzę we Włoszech.
22. Zjeść croissanta w Paryżu.
23. Popłynąć promem do Skandynawii. 
24. Zjeść fish&chips w Anglii.
25. Pospacerować po polach lawendowych w Prowansji.
26. Zabrać dzieciaki do Disneylandu.
27. Wycieczka rowerowa po Podlasiu.
28. Zobaczyć zorzę polarną.
29. Wakacje w domku przy plaży.
30. Pospacerować po Central Parku.
31. Wybrać się do Toskanii.
32. Mazury z komarami.
33. Sfotografować się przy przejściu na peronie 9 i 3/4.
34. Przeczytać serię "Ani z Zielonego Wzgórza"
35. Przeczytać "Jeżycjadę"
36. Napisać i wydać książkę.
37. Mówić płynnie i swobodnie po angielsku.
38. Wystąpić w telewizji.
39. Zostać honorowym dawcą krwi.
40. Wypić kawę z Agnieszką Maciąg.
41. Pracować mniej, zarabiać więcej.
42. Mieć pasywne źródło dochodu.
43. Docierać z blogiem do 50 tys. użytkowników miesięcznie.
44. Prowadzić przynoszącą stałe dochody działalność gospodarczą.
45. Otworzyć sklep internetowy.
46. Zarabiać rocznie sześciocyfrową kwotę. 
47. Własny dom rodzinny - taki, jak chcę, gdzie chcę.
48. Letni domek.
49. Fotel-uszatek, żeby się w nim zapadać na długie godziny lektury….
50. Mieć biszkoptowego labradora
51. Samochód… rodzinny, niezawodny, ekonomiczny
52. Spędzić święta w górach.
53. Podróż Orient Expressem.
54. Podróż Trasą Transsyberyjską.

55. Nauczyć się marzyć i dopisać kolejne 45 celów :)


Jeśli jesteś znudzony życiem, 
jeśli nie wstajesz każdego ranka z palącym pragnieniem działania 
- masz za mało celów! 


(Lou Holtz)