"Nie...zwykła kuchnia" Kinga Paruzel

Od samego początku wiedziałąm, że ta książka musi wpaść w moje ręce. Wcale nie dlatego, że Kingę Paruzel miałam przyjemność poznać i polubić. To raczej moja ciekawość i chęć weryfikacji zapowiedzi mną kierowała. Często jest bowiem tak, że to, co się o ksiażce mówi przed jej ostatecznym wydaniem, ma się nijak do efektu końcowego. Tym razem jest inaczej.


Książka "Nie...zwykła kuchnia" jest naprawdę niezwykła. Nie tylko prezentuje nam przepisy na smaczne dania, ale też podpowiada, jak możemy je "pod siebie" modyfikować. Wszystko wzbogacone pięknymi zdjęciami... Cieszy oko... A gdy zdecydujemy się przygotować którąś z propozycji, to ucieszy też nasze podniebienie!


Kinga Paruzel twierdzi, że "każdy z nas jest inny". Ma rację. Ale też każdy z nas znajdzie w tej książce coś (jeśli nie coś więcej) dla siebie. Zarówno na śniadanie, obiad, kolację, jak i deser. Zarówno w gronie rodziny, jak i przyjaciół...


Mogę Wam ją z pełnym przekonaniem polecić. Jestem pewna, że z takiego prezentu od Mikołaja ucieszyłby się niejeden miłośnik gotowania :)