Ziemniaczane bułeczki śniadaniowe

Lubicie zapach świeżego pieczywa o poranku? Ja uwielbiam, ale rzadko mam w sobie dość motywacji, by rano zerwać się skoro świt, wyrabiać ciasto, czekać, aż się upiecze... Przepis, który dziś chcę Wam polecić, pozwala przygotować ciasto wieczorem, a rano... tylko uformować bułeczki i po chwili cieszyć się z aromatu świeżego pieczywa w całym domu...

Składniki:

  • 2 średnie ziemniaki
  • 5 łyżek roztopionego masła
  • 1/2 szkl. mleka
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki cukru + 1 łyżeczka
  • 50g świeżych drożdży
  • 2 2/3 szkl. mąki pszennej
Sposób przygotowania:

Ziemniaki ugotuj do miękkości. Podczas odcedzania pozostaw 1 szklankę wody.
Ziemniaki rozgnieć widelcem na puree, wymieszaj z mlekiem, solą, 2 łyżkami cukru i 2 łyżkami roztopionego masła. 
Wodę z ziemniaków ostudź do temperatury 40 st.. Odmierz 1/2 szklanki, dodaj do niej drożdże, 1 łyżeczkę cukru i 1 czubatą łyżkę mąki. Delikatnie wymieszaj, przykryj ściereczką i odstaw do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 10-15 minut. Gdyby drożdże się dobrze nie spieniły - powtórz z resztą wody :)

Drożdże wlej do mieszanki z ziemniakami, a następnie drewnianą łyżką wymieszaj z przesianą mąką. Ciasto wyłóż na posypaną mąką stolnicę i wyrabiaj przez około 10 minut, aż będzie elastyczne i gładkie. Miskę wysmaruj łyżką roztopionego masła, wyłóż ciasto, przewróć na drugą stronę, by całe się pokryło masłem. Przykryj folią i wstaw do lodówki na 8-12 godzin (lub 2 godziny, jeśli chcesz upiec tego samego dnia).

Rano uderz pięścią w ciasto, a następnie wyłóż je na blat posypany mąką. Uformuj dwa wałki o długości 30 cm każdy. Każdy wałek podziel na 12 równych części. Uformuj kulki z ciasta i ułóż je na wysmarowanej łyżką roztopionego masła formie - 4 rzędy po 6 kulek w odstępach po 1,5 cm. Przykryj papierowym ręcznikiem i odstaw do wyrośnięcia na minimum 1 godzinę (ten czas możesz wykorzystać na ponowne wkulnięcie się pod kołdrę ;))

Piekarnik nagrzej do 190 st. Wierzch bułeczek posmaruj resztą roztopionego masła i piecz 25-30 minut na złoty kolor.