"Kuchnia żydów polskich" Eugeniusz Wirkowski

W czeluściach regałów znalazłam tę książkę... Wydana w 1988 r., zawiera przepisy, które "legitymują się wielowiekową tradycją". I co z tego? Skoro i tak ich nie znamy?!


Tradycyjna kuchnia żydowska jest jedną z niewielu (tak myślę), która skutecznie opiera się wpływom innych kultur. Wynika to z dużego wpływu zaleceń religijnych odnoszących się do codziennego jadłospisu.

Dla niektórych podział zwierząt na "czyste" i "nieczyste" będzie nienaruszalną zasadą, a dla innych tylko ciekawostką. Ciekawostką, o której warto wiedzieć - kto wie, kiedy w naszym domu przyjdzie nam gościć wyznawcę judaizmu?

Tradycyjny jadłospis żydowski składa się "z mięsa wołowego, cielęcego, baraniego; ryb, podrobów, drobiu oraz chleba. Odmianą chleba są różnego rodzaju pszenne bułeczki, chałki, strucle i maca. Podstawowym napojem jest wino."

Nie byłoby religii, w której nie ma świąt - stąd też książka ta zabiera nas w podróż po szabacie, Nowym Roku, Jom Kippur, Sukkot, Chanukka... Brzmi intrygująco, prawda?

Całość uatrakcyjnianą zdjęcia z żydowskich uroczystości prezentujące nie tylko dania, ale i stroje i zwyczaje.

Czy warto po nią sięgnąć? Zdecydowanie tak :)