Syrop truskawkowy

Nie było jeszcze lata, bym nie robiła musu ze świeżych truskawek. Mówiąc "mus" mam na myśli zmiksowane z cukrem pudrem truskawki. Spożywałam go zazwyczaj we wszystkich znanych mi formach i postaciach: z ryżem, makaronem, do lodów, do ciast biskzoptowych, jako koktajl... Przypadkiem, a może wprost przeciwnie, w moje ręce trafił letni numer "Piękno i pasje". Znacie? Jeśli jeszcze nie, to gorąco Wam polecam :) Zainspirował mnie, bym zamknęła smak lata w słoiczkach. Tak oto powstał syrop, który, mam nadzieję, ubarwi nie jeden jesienno-zimowy wieczór :)


Składniki:

  • 750 g truskawek
  • 250 g cukru
  • 1 cytryna
Sposób przygotowania:

Truskawki odszypułkuj, umyj w zimnej wodzie i zmiksuj. Dodaj cukier, sok z cytryny i gotuj 20 minut na małym ogniu. Następnie gorący mus wlej do słoiczków i odwróć do góry dnem. 
Podobno (jeszcze nie sprawdziłam :)) można go przechowywać przez 6 miesięcy :)