Streetcom - z czym się to właściwie je?

Stali czytelnicy mojego bloga zauważyli zapewne, że chętnie testuję nowe produkty i dzielę się z Wami moimi wrażeniami. Staram się być obiektywna i wiarygodna w tym, co piszę. Moje testujące hobby zaowocowało współpracą ze Streetcom. Eksperci Streetcom to ponad trzystu tysięczna społeczność, która uczestnicy w kampaniach rekomendacji. Brzmi strasznie? Ale wcale takie nie jest :)

Dzięki zarejestrowaniu się na stronie Streetcom można przyłączyć się do grupy konsumentów, którzy testują nieodpłatnie produkty i mogą dzielić się próbkami ze znajomymi. W ciągu minionych 2 lat testowałam kaszki dla dzieci, ciastka, piwo (!) i środki piorące. Marki, które testowałam, to: Ariel, Sommersby, Milka i BoboVita. Jak widzicie, są to produkty i marki wysokiej jakości, o wyrobionej pozycji na rynku. Sięgają jednak po tzw. "marketing szeptany" i "kampanie rekomendacji", by bliżej poznać oczekiwania i potrzeby konsumentów.

By zostać ambasadorem danej marki wystarczy uważnie obserwować swój profil na Streetcom i systematycznie wypełniać ankiety, które dotyczą przede wszystkim stylu życia, jaki się prowadzi, predyspozycji konsumenckich, czasem też znajomości marek w danej branży.

Już wkrótce zaczyna się aż 7 (!) nowych kampanii. Jakie? Niestety jeszcze nie wiem :) Liczę, że ponownie zostanę wybrana ambasadorką jakieś znanej marki i będę mogła się z Wami podzielić moimi wrażeniami.

Dziś jednak zachęcam Was do zarejestrowania się na Streetcom i skorzystania z możliwości, które to daje.

Moją ulubioną kampanią była akcja piwa Sommerby... Karton 24 butelek piwa jabłkowego stał się wspaniałym pretekstem do spotkań ze znajomymi ;)