Puk, puk... Tu Prymat :)

Dziś odebrałam paczuszkę od firmy Prymat. Firmy obecnej na polskim rynku od początku lat dziewięćdziesiątych. Firmy, która nie tylko wzbogacała nasze potrawy w przeszłości, ale która też stara się wychodzić naszym oczekiwaniom naprzeciw. Prymat dba o to, by nadążać za zmieniającymi się upodobaniami kulinarnymi Polaków, którzy coraz chętniej eksperymentują.
Do grupy eksperymentującej ja również się zaliczam, dlatego chętnie przetestuję wszelkie dobrodziejstwa z paczuszki :)
A co w niej znalazłam?



- Pieczarki z curry, Smak
- Czosnek marynowany, Smak
- Przyprawa do piernika, ciast i deserów, Prymat
- Pieprz czosnkowy, Prymat
- Sól ziołowa, Prymat
- Gałka muszkatołowa mielona, Prymat
- Przyprawa do grzanego wina i piwa, Prymat
- Przyprawa do bigosu i dań z kapusty, Prymat



Do całego zestawu dołączona była książeczka z przepisami kulinarnymi, która na pewno stanie się dla mnie inspiracją :)

 Już wkrótce na blogu moje propozycje wykorzystania produktów firmy Prymat, a także moja ocena tych produktów :)