Rogale na Marcina

Nie napiszę, że świętomarcińskie, bo do oryginalnej poznańskiej receptury im daleko. Może w przyszłym roku odważę się na próby z farszem z białego maku? Mam wrażenie, że trzeba do nich dojrzeć ;) 
Proponuję więc Wam rogale z ciasta drożdżowego topionego z domowymi powidłami... ostatni słoik zeszłorocznych powideł czekał po cichutku w kąciku, by skończyć jako nadzienie do rogalików... :) 




Składniki:

  • 1 kg mąki
  • 2 łyżki cukru
  • 10 dag drożdży
  • 1/3 szkl. mleka
  • 2 kostki margaryny
  • 4 jajka
  • powidła
  • do smarowani: 1 jajko
Sposób przygotowania:

Drożdże rozetrzyj z cukrem i rozrób w letnim mleku. Pozostaw, by zaczęły pracować. Mąkę, jajka i margarynę posiekaj. Wbij jajka. Dodaj rozpuszczone w mleku drożdże. Wszystko razem wyrób. Wyrobione ciasto zawiń w ściereczkę i utop w dużej misce zimnej wody. Jak wypłynie na wierzch (około 20-30 minut), wyjmij z wody i dość cienko wałkuj porcjami na stolnicy. Pokrój na trójkąty. Powidła nakładaj na szerszym brzegu i zawijaj w kierunku szpica. Po zawinięciu każdego rogala posmaruj "rozbełtanym" jajkiem. Piecz w 180 st. około 25 minut na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.