Pierniczki bakaliowe

Przepis ten towarzyszy mi po raz drugi podczas przygotowań do Bożego Narodzenia. W zeszłym roku ten przepis mnie urzekł. Zaraziłam nim koleżankę i obie zgodnie mieszamy i odkładamy do leżakowania :) Pierniczki są wypełnione smakiem bakalii i przesiąknięte zapachem fantastycznych przypraw. Sceptykom mielonego kminku mogę tylko powiedzieć, że wzbogaca smak i naprawdę warto go dodać :)






Składniki:

  • 2 szkl. miodu
  • 1 szkl. cukru
  • 200 g masła
  • 150 g smalcu
  • 3 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 4 szkl. mąki pszennej
  • 1,5 szkl. mąki żytniej
  • 1/2 szkl. kwaśnej śmietany
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 100 g posiekanych orzechów włoskich
  • 100 g płatków migdałowych
  • 100 g rodzynków
  • białko do posmarowania
Sposób przygotowania:

Miód, masło, smalec, cukier i przyprawy zagotuj w garnku - podgrzewaj aż do rozpuszczenia cukru. Pozostaw do wystygnięcia. 
Obie mąki wymieszaj z sodą i proszkiem do pieczenia. 
Do przestygniętej masy miodowej dodaj mąki, jajka i śmietanę. Zmiksuj na gładką masę. Gotowe ciasto powinno mieć dość luźną konsystencję. Dodaj bakalie i wymieszaj.
Gotowe ciasto przechowuj w lodówce - może to trwać kilka dni, a nawet kilka miesięcy. Ciasto zgęstnieje i pięknie będzie się wałkować.
W dniu pieczenia wałkuj na około 5 mm i wycinaj foremkami dowolnych kształtów pierniczki i smaruj każdy z nich roztrzepanym jajkiem. Piecz na wyłożonej papierem do pieczenia blasze w temp. 190 st. około 10-12 minut do lekkiego zezłocenia. Po ostygnięciu przechowuj w zamkniętej puszce.