Jabłecznik z budyniową pianką

Najbardziej jesiennym ciastem jest chyba jabłecznik. Z tym przepisem zetknęłam się po raz pierwszy TUTAJ i po prostu musiałam spróbować. Wyglądał pięknie. Smakował idealnie z gorącą kawą, z ciepłym kakao i z aromatyczną herbatką... Każdy znajdzie swoją wersję :)



Składniki:
  • 45 dag mąki
  • 25 dag masła
  • 10 dag cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • szczypta soli
  • 1 kg jabłek
  • 2 budynie śmietankowe bez cukru
  • 4 łyżki cukru
  • 5 łyżek maku
  • 800 ml mleka
Sposób przygotowania:

Mąkę wymieszaj z proszkiem, cukrem pudrem i solą. Posiekaj z masłem i jajkiem, żółtkiem i śmietaną. Następnie szybko zagnieć ciasto, które podziel na dwie w miarę równe części. Zawiń w folię i schowaj na dwie godziny do lodówki.
W tym czasie przygotuj budyń: z mleka odlej 1/2 szkl., a resztę zagotuj. W odlanym mleku rozmieszaj dokładnie budyń i cukier. Wlej do gotującego się mleka i ponownie zagotuj. Wsyp mak, rozmieszaj i zdejmij z ognia. Przykryj, by nie ostygł.
Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w cienkie plasterki. 
Jedną częścią schłodzonego ciasta wylep wyłożoną papierem do pieczenia formę. Posmaruj lekko rozmąconym białkiem (pozostałym po przygotowaniu ciasta). Na cieście ułóż jabłka - im staranniej je ułożysz, tym ładniejszy będzie efekt wizualny. Wylej na nie gorący budyń z makiem i pokrusz resztę schłodzonego ciasta (jeśli zamrozisz tę część, to będzie można ją zetrzeć na tarce).
Piecz w 190 st. przez 45 minut.