W obronie jedzenia - Michael Pollan

Powróćmy do tradycji! Tak można podsumować książkę Pollana. Zachęca do przypomnienia sobie przepisów naszych babć i prababć - one widziały, jak żywić rodzinę :) 

Pollan skupia się na problemie otyłości związanej z zachodnim sposobem odżywiania się. Przypomina, że jedzenie powinno sprawiać przyjemność - a tylko prawdziwe jedzenie i prawdziwe posiłki ją sprawiają. Czy posiłkiem można nazwać hamburgera "wciągniętego" w samochodzie w drodze między domem, a wizytą u fryzjera, bo na nic innego nie znaleźliśmy czasu?

Autor zachęca do przywrócenia jedzeniu właściwego miejsca i ponownego umieszczenia go przy stole. W centrum domowego życia. 

Przytoczę kilka praktycznych zasad z książki Pollana - mam nadzieję, że zachęcą Was do sięgnięcia po tę książkę: tam jest ich znacznie więcej :)

- nie jedz niczego, czego Twoja prababcia nie uznałaby za jedzenie,
- jeśli to możliwe, nie kupuj w supermarkecie,
- jesteś także tym, co zjadła Twoja strawa,
- wypijaj lampkę wina do posiłku,
- nie jedz samotnie,
- jedz powoli...