Urodzinowe prezenty :)

Trzy tygodnie temu miałam urodziny. Kolejne osiemnaste :) Moi najbliżsi dobrze wiedzą, co może sprawić mi frajdę - systematycznie zresztą mnie podpytują. Gdy w tym roku podsunęłam im listę "kilku" ciekawych kuchennych przedmiotów, usłyszałam, że inna kobieta to by się pewnie pogniewała. Mnie natomiast każdy gadżet, który mogę wykorzystać w kuchni, bardzo cieszy.





Będą muffinki w kolorowych papilotkach... Będą ciasteczka z formy... Będą pyszne torty i ciasta z prostokątnej blachy... A wszystko będziemy przygotowywać razem z córcią w cudnych fartuszkach :)
Dziękuję :)