Pomarańczowy dżem z dyni

Kolejna zbrodnia dokonana. Kolejne słoiki czekają na zimę. Z tym, że już nie mam gdzie ich przechowywać. Podjęliśmy decyzję o stworzeniu w domu prawdziwej spiżarni. Nie będzie łatwo, ale widzimy palącą potrzebę :) 
Tej zbrodni dokonałam na przepięknej dyni. Mogła stać się ozdobą Halloween. Mogła stać się zupą. Stała się dżemem. I to dżemem zagęszczonym pomarańczową galaretką! Przepis znalazłam TU i od razu zapałałam do niego sympatią. Wiedziałam, co robię :) Dżem jest przepyszny i na pewno umili nie jedno zimowe śniadanie :)



Składniki:

  •  2,5 kg dyni
  • 500 g cukru
  • 2 galaretki pomarańczowe w proszku
  • sok z 1 cytryny
Sposób przygotowania:

Dynię obierz i pokrój w grubą kostkę. Zasyp cukrem i odstaw na noc. Rano odlej 1 szklankę powstałego soku, a pozostałą dynię z sokiem gotuj przez 2 godziny. Pozostaw do ostygnięcia. Następnie gotuj jeszcze przez 1 godzinę - ale uważaj! lubi się przypalić! Często mieszaj.
Odlany wcześniej sok zagotuj i rozmieszaj w nim galaretkę oraz sok z cytryny. Wlej do gorącej dyni, dobrze wymieszaj i zagotuj. Gorący dżem przełóż do przygotowanych wcześniej słoików. Zakręć, odwróć do góry dnem i pozostaw do ostygnięcia.