Bakaliowy makowiec bez mąki

Wspomnienia z kursu prowadzonego przez Tomka Gulińskiego pielęgnuję systematycznie wprowadzając jego przepisy do mojej kuchni. Tym razem deser - bakaliowy makowiec, którym uraczył nas po jednym z przepysznych obiadów. Początkowo nie mogłam trafić ze składem, gdyż Tomek podał mi tylko składniki - bez proporcji. Myślę, że idealny smak każdy z nas musi dobrać samodzielnie, ale podam bazę, która moim zdaniem jest dobrym początkiem. 



Składniki:

  • 100 g orzechów nerkowca
  • 100 g rodzynek
  • 100 g moreli suszonych
  • 100 g łuskanego słonecznika
  • 100 g płatków migdałowych
  • 100 g daktyli
  • 200 g maku
  • 300 g płatków owsianych górskich
  • miód
Sposób przygotowania:

Bakalie kolejno wypłucz w zimnej wodzie, następnie zalej czystą zimną wodą i pozostaw na 12 godzin. Po tym czasie wypłucz i osącz. Orzechy nerkowca posiekaj drobno. Morele, rodzynki i daktyle zblenderuj - niekoniecznie na idealnie gładką masę. Wskazane jest, by zostały większe kawałki owoców. 

Płatki owsiane wypłucz w zimnej wodzie. Zalej czystą zimną wodą i pozostaw na około 2 godziny do namoczenia. Odciśnij.

Wymieszaj na jednorodną masę: zblenderowane owoce, odciśnięte płatki owsiane, płatki migdałowe, słonecznik i posiekane orzechy oraz osączony mak. Spróbuj - jeśli wolisz wypieki słodsze, dosłódź miodem (ja dokładam 2-3 łyżki).

Wyłóż masę na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę i piecz około 30 minut w 170 st. 

UWAGA!!! Jeśli przygotowywaliście wcześniej wegetariańską masę bakaliową , to możecie wykorzystać ją jako bazę i dodać tylko płatki, mak,
miód i ewentualnie bakalie posiekane, by wzbogacić smak i konsystencję.