Malinowy bałagan z Eaton

Mamy nowego domownika :) Mała, zielona, wzbudzająca wiele emocji - zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Chciała zostać na stałe. Córcia zadecydowała, że trzeba ją odnieść do mamy żabki, taty żabki, babci żabki i dziadka żabki :) Przez kilka minut jednak było wesoło :)



Przepis, który Wam dziś proponuję, należy do grupy zupełnie nieskomplikowanych. Wystarczą 4 składniki, by zachwycić niezapowiedzianych gości. Spędzicie w kuchni... może 7-8 minut, a efekt... Spróbujcie sami :) W wersji klasycznej podawany z truskawkami. U mnie z malinami, których sezon całkiem niedawno otworzyłam. Dziś w menu bałagan, a jutro... może malinowy torcik?


Składniki:

250 ml śmietany kremówki 30%
250 g świeżych malin
100 g pokruszonej bezy
2 łyżki cukru pudru

Sposób przygotowania:

Ubij śmietanę na puch, pod koniec ubijania dodaj cukier i dobrze wymieszaj mikserem. Do ubitej śmietany wsyp maliny i bezę. Dokładnie, acz delikatnie wymieszaj. Przełóż do pucharków, udekoruj malinami i ciesz się błogimi minami swoich gości :)