Pleśniak z czarną porzeczką

Wykorzystałam ostatnie chwile czarnoporzeczkowego sezonu i upiekłam pleśniak. To moje pierwsze podejście do tego prostego ciasta. Od dziś nie odpuszczę - każdego roku właśnie tak będzie pachniał mój dom. Maślane ciasto z nutą wanilii, kwaskowate porzeczki, słodka beza... Ciasto, w myśl mojej zasady z ostatnich miesięcy "w 5 minut" (jak coś wymaga więcej czasu, zostaje odłożone na półkę "później"), robi się bardzo szybko. Idealnie smakuje z ulubioną kawą...



Składniki:


  • 3 szkl. mąki
  • 200 g masła
  • 1,5 szkl. cukru
  • 1 łyżka esencji waniliowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 jajek
  • litr porzeczek (duży słoik)


Sposób przygotowania:

Mąkę, masło, 1/2 szkl. cukru, wanilię, proszek do pieczenia i żółtka jajek połącz w misce - zagnieć, aż otrzymasz kruszonkę. 2/3 otrzymanej mieszanki wysyp na tortownicę (wysmarowaną wcześniej olejem). Ugnieć spód i odstaw na 15 minut do lodówki. Na wychłodzony spód wysyp wypłukane owoce, na nie wyłóż pianę ubitą z 6 białek (pod koniec ubijania wsyp 1 szkl. cukru). Wierzch posyp pozostałą kruszonką. Piecz 45 minut w 190 st.





          Kwaśnie, no właśnie