Najlepszy dżem z czarnej porzeczki

Przepis na ten dżem dostałyśmy z mamą kilka lat temu od jej siostry. Ciocia, której dania zawsze uginają pode mną kolana, poleciła nam go jako zimowy dodatek do herbaty. Wykorzystuję go zarówno do tostów, ciast, jak i jako bodziec do wakacyjnych wspomnień. Od czasu, gdy wspólnie z mamą zaczęłyśmy "kręcić" czarną porzeczkę, to nią pachnie lato. Widok garnków pełnych porzeczkowej galaretki, zapach tuż po otwarciu słoika warte są kilku godzin pracy. Kilku, ponieważ minimalna ilość czarnej porzeczki jednorazowo przetwarzana w moim domu to 10 kg. Kilku - w dwa dni. 

Składniki:


  • czarna porzeczka
  • cukier


w proporcji 1:1 (1 kg porzeczki i 1 kg cukru)

Sposób przygotowania:

Czarną porzeczkę oczyść z gałązek. Dokładnie wypłucz. Usuń niedojrzałe lub wyschnięte jagody. Osączoną porzeczkę "przekręć" (zmiel) maszynką do mięsa - najlepiej elektryczną. Powstałą galaretkę przełóż do garnka i wymieszaj dokładnie z cukrem. Przykryj i pozostaw na 12-24 godziny w chłodnym miejscu. Po upływie tego czasu przełóż dżem do przygotowanych wcześniej (tzn. wyparzonych) słoików. Pasteryzuj 10-15 minut. Po wystudzeniu delektuj się smakiem i zapachem lata... aż do kolejnego porzeczkowego sezonu :)





Kwaśnie, no właśnie