Muffiny z truskawkami i kruszonką

Sezon truskawkowy już minął. Myślę, że prawie każda z nas przygotowała się na ten moment. Moja zamrażarka pęka już w szwach od zapasów na "czarną godzinę". Dziś miałam ogromną ochotę na truskawki. Wybór padł na muffiny z truskawkami. Kiedyś spotkałam się w internecie (niestety nie pamiętam gdzie :( ) z muffinkami z kruszonką. Postanowiłam wykorzystać ten "patent" i nie ukrywam, że wyszły... idealnie :)





Składniki:


  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 jajka
  • 1/2 szkl. oleju
  • 1 szkl. kefiru
  • laska wanilii (może być esencja waniliowa)
  • 12 truskawek (u mnie: mrożone)


Kruszonka:

  • 8 łyżek mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru
  • 6 łyżek płatków owsianych
  • 1/2 kostki masła


Sposób przygotowania:

W jednym naczyniu połącz suche składniki. W drugim połącz mokre. Mokre wlej do suchych i wymieszaj. Do wcześniej przygotowanych papilotek włóż do dużej łyżce ciasta. W ciasto "wbij" truskawki - jedna truskawka na jedną muffinkę.
Zagnieć kruszonkę. Delikatnie przykryj truskawki kruszonką.
Piecz około 20-25 minut w 180 st. z termoobiegiem.

Pyszne na ciepło :)